Hej mysie pysie gumisie i wszystkie takie . Od dziś na moim blogu będzie napewno wiecej o mojej codzienności , a dużą ilość mixsów i inspiracji zastąpią zdjęcia robione przeze mnie .
Byłam dziś w mok-u na przedstawieniu . Siedzieliśmy w 1 rzędzie więc były emocje : np .jak taka pani grała zdziwioną to wypluła na nas picie xD . Ale fajnie było . Śmieszne przedstawienie, ale zdziwiłam się , że na nie poszliśmy bo reszta widowni to byli sami licealiści .
A i nie uwierzycie - dostałam 4 z matmy!!!!!!!!!!!!!!!!! Niby nic wielkiego , ale to moja pierwsza 4 w tym semestrze. Ale się cieszę :D No ale i tam mam pierwsze korki z matmy w niedzielę , bo niestety we wtorek jest sprawdzian . Niby coś zaczełam rozumieć, ale chciałabym dostać z niego dobrą ocenę .
A i tak wprowadzająco do zdjęć - nie od dziś wiem , że mój pepe to naprawde zabawne i urocze stworzonko , ale jest tez niezłym modelem . Mam na aparacie ze 100 jego foci . Naprawdę go kocham i to mocno, mocno mocno . Moje kochane psiątko . Mogłabym cały dzień się z nim bawić . Teraz np . drapie dywan pazurami ( gdybyście widzieli jak to śmiesznie wygląda ) i fuka na jakiegoś rowerzystę za oknem , a przed chwilą leżał na kanapie w pozie sfinksa . Pepuś bardzo lubi wyglądać przez taras. Zawsze gdy jedziemy do szkoły wchodzi za firanke i przykłada łapki do szyby, a kiedy ktoś czeka na przystanku który jest prawie naprzeciwko naszego domu to szczeka ) . naprawde pocieszny pies . Bardzo lubi się przytulać. Tak jak ja :D . No dobra , a oto focie mojego pieska :
.
Był akurat po kapieli , dlatego jest w ręczniku . To czeeeść!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz