Heeeeej . U mnie gdy jestem w szkole pojawia się taka tęsknota za moim kochanym pepe...On tez bardzo się cieszy gdy mnie widzi . Szkoda, że do szkoły nie można brać psów....No cóż ostatnio dostałkam kilka dobrtych ocen , oczywiście z polskiego i historii które ida mi o wiele lepiej niż matma, z której niestety był baaardzo trudny sprawdzian .
U mnie już słonecznie ,ale jeszcze różnie bywa z pogodą . Czasami jest naprawdę ciepło, wiosennie, a czami deszczowo i ponuro z czego ja oczywiście wolę pierwszą wersję . Nie moge doczekac się kiedy będzie naprawde ciepło , tak żeby spędzać całe dnie na dworze , zamiast nad lekcjami . Mam nadzieję, że to nastąpi już niedługo .
No i tak..jutro mamy tłusty czwartek. Obchodzicie go? Ja nie lubię pączków , ale może się skuszę na donuta...sama niewiem . Tym co są teraz na diecie naprawdę współczuję , gdy wszyscy wookół będą jeść . Nie wiem jednak czy nie bedę zmuszona do zjedzenia pączka, bo u nas z okazji tego dnia jest konkurs na największdego pączka, a potem wszyscy musimy zjeść po takim samym pączku , jednak jeśli nikt nie zauważy to dam pączka Karolinie. Gdy robiliśmy składne to nikt nie był chętny bo dziewczyny mówią , że są na diecie...No ja też nie byłam chętna, ale w końcu złożyliśmy się bo nasza pani nam mówiła o tym i mówiła no i nie mieliśmy wyjście . Ech...Oby tylko nie kazali mi go jeść bo nie dam rady . Nie znosze pączków . Są bardzo słodkie, tłuste i mdłe . Nie ważne z jakiego sklepu czy piekarni . Więc myśle, że nie będę miała trudności z powstrzymaniem się od podjadania .
No cóż....wychodzi na to , że ten post będzie dość krótki , bo jakoś ostatnio nie działo się nic nowego . Cały czas ta nudna szkoła i lekcje na których zasypiam .No ,ale zgodnie z obietnicą dodam tu zdjęcia które ostatnio zrobiłam:
Tu pepe leży na łózku
Tu w pozie sfinksa leży na dywanie
A tu na dworze
Ach ten pies...Nom to czeeeść.
P.S co do tytułu to jest po włosku i oznacza ,,jak leci ?i wolę usłyszeć prawdę''



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz